Aktualności

16 Październik 2017 19:00
Prezydent może wszystko

W ubiegłym tygodniu dotarł do mojej firmy list. Adresatem tegoż pisma był Prezydent naszego miasta. Moja skromna osoba znalazła się jedynie na liście 24 różnych podmiotów, które otrzymały kopię listu do wiadomości. Niestety ów list nie jest przez nikogo podpisany z imienia i nazwiska więc w zasadzie powinien trafić do kosza. Jednakże biorąc pod uwagę standardy panujące w Urzędzie Miasta, gdzie wszelkie skargi i uwagi wniesione przeciw jakości pracy Prezydenta i Jego zastępców (a ten list nosi tego znamiona) kończyły się źle dla ich autorów, to łatwo zrozumieć dlaczego nikt nie odważył się sygnować pisma własnym nazwiskiem.

Z tego też powodu zdecydowałem się zająć stanowisko w sprawie, którą poruszono w liście i podzielić z Państwem informacjami na temat zaistniałego problemu. Rzecz dotyczy nagród przyznawanych przez Prezydenta Miasta dla nauczycieli. Ponieważ nagrody takie są przyznawane z środków publicznych, to nietrudno sobie wyobrazić, że zasady ich przyznawania są w jakiś sposób uregulowane, co powinno eliminować nadmierną uznaniowość, kolesiostwo, wdzięczność i inne pozaregulaminowe formy wyrażania sympatii, wyrosłej nie koniecznie na gruncie osiągnięć stricte zawodowych. W teorii tak jest – zasady przyznawania nagród reguluje Uchwała Rady Miasta Żyrardowa z dnia 27 marca 2008 r. Natomiast jak to zwykle bywa, praktyka w sposób istotny rozmija się ze szczytnymi założeniami teoretycznymi. Jak pokazuje casus opisany w liście, Prezydent może wszystko. Dla mnie akurat to żadne novum.

Od dawna przekonuję, że pewne formy sprawowania najwyższych urzędów w naszym mieście mają autorytarny charakter i noszą znamiona kultu jednostki, zamiast służyć dobru ogólnemu. W swoich felietonach opisywałem przykłady takiego stanu rzeczy nie raz. Prezydent może w różny sposób nagradzać osoby, które na żadne nagrody nie zasługują. W ramach swoiście pojmowanej wdzięczności może rozdzielać posady w jednostkach podległych miastu, może zwiększać budżety – czasami wprost, a czasami osiągając ten cel od „tylnej strony”. Prezydencka wdzięczność „za osobiste zasługi” często stanowi jedyne kryterium w zapadających rozstrzygnięciach na różnych płaszczyznach.

Nie sięgając daleko wstecz mogę przypomnieć chociażby niedawno opisywany przeze mnie przypadek powierzenia sterów (a domniemam, że także finansów) Telewizji Żyrardowskiej osobie z prokuratorskimi zarzutami i bez odpowiednich kwalifikacji. Powód? Jeżeli ktoś gryzł, a nagle zaczął się łasić i lizać rękę wcześniej kąsaną, to trzeba go wynagrodzić. W przypadku opisanym w liście Pan Prezydent uznał, że wbrew rekomendacjom przyzna nagrody dwóm nauczycielom, którzy w opinii ogółu środowiska nauczycielskiego, absolutnie na taką nagrodę nie zasługują.

Co więcej, dla większości pedagogów w naszym mieście, taka nominacja to policzek dla ludzi, którzy oświacie i pracy z dziećmi i młodzieżą oddają całe swoje serce, a także dużą część swojego wolnego czasu. Pomijam nazwiska dwóch nagrodzonych panów, bo to nie o nich chodzi: wszak jak im dają, to biorą – pewnie też im się nie przelewa. Chodzi o pryncypia. Osoba, która powinna stać na straży zasad, norm i form współżycia obywatelskiego, zachowuje się jak udzielny władca, sobiepanek, „cysorz”. Z listu wynika, że jedyną zasługą tychże „zasłużonych” jest ich zaangażowanie polityczne w formacji, która stała się od jakiegoś czasu bliska obozowi prezydenckiemu (jeżeli nie całemu to przynajmniej w części „vice”).

Oczywiście samozwańczy obrońcy prezydenckiej godności zarzucą mi, że jak można przyjmować treści plugawego anonimu za wiarygodny opis standardów przyznawania nagród? Otóż można, bo w dniu 4 października jeden z naszych radnych wystosował interpelację do Prezydenta w tej samej sprawie. Zatem coś jest na rzeczy. Nie wiem czy doczekał się odpowiedzi, ale może z czasem posiądę taką wiedzę. Natomiast moje osobiste doświadczenia ze środowiskiem nauczycielskim, każą mi wierzyć w treści zawarte w liście. Podwójna moralność lepiej od Żyrardowa kwitnie chyba tylko w Koreańskiej Republice Ludowo Demokratycznej. Posłużę się przykładem. Niedawno na portalu internetowym widziałem jak to nasz Prezydent niczym troskliwy ojciec (znowu jakieś analogie z KRLD?) asystuje, a wręcz przeprowadza małe dzieci przez ulicę. Ktoś by rzekł: chwalebna troska.

Trudno się z tym nie zgodzić, ale w sytuacji kiedy dla bezpieczeństwa dzieci moja firma zakupiła dla jednej z klas kamizelki odblaskowe, aby dzieci były bezpieczne w trakcie spacerów, spotkało się to z dezaprobatą władz szkoły. Bezmyślność szkolnej wierchuszki? Nic podobnego. Od początku kadencji obecnych władz istnieje cichy nakaz, aby eliminować i marginalizować wszelkie inicjatywy związane z moją firmą. Zatem troska na pokaz, a beztroska na co dzień. Swego czasu chcieliśmy organizować bezpłatne wyjazdy dla dzieci gimnazjów do Kujawsko-Pomorskiego Centrum Edukacji Ekologicznej w Bydgoszczy.

Byłyby to jednodniowe wyjazdy, gdzie dzieciaki na ścieżkach tematycznych w plenerze oraz w specjalnie przygotowanych pracowniach realizowałyby część programu nauczania. Poza tym obiad, ognisko, wspólny wyjazd – jednym słowem atrakcyjna forma przekazywania wiedzy. Wśród nauczycieli entuzjazm, wśród urzędników konsternacja i dezaprobata. Efekt: kategoryczny zakaz współpracy w tym zakresie. Inny przykład: także całkiem niedawno szkoła, do której uczęszczałem miała swój jubileusz. Zadeklarowałem, że chętnie wspomogę uroczystości z uwagi na sentyment jakim ją darzę. Jubileusz się odbył, ale o jakąkolwiek pomoc nikt nie odważył się poprosić. Celowo użyłem słowa „odważył”, bo potrzeby i chęci były ogromne, tylko zgody władz zwierzchnich zabrakło. Wracając do nagród dla nauczycieli.

Prezydent ostatecznie stchórzył słusznie chyba oceniając, że tak jawnie łamiąc zasady przyznawania nagród, trudno będzie te decyzje obronić na forum publicznym. Tak więc na uroczystej gali w Centrum Kultury, która miała miejsce w ostatni piątek, Pan Prezydent się nie pojawił, uznając widocznie rodzime grono pedagogiczne niegodnym oglądania Jego oblicza. No cóż, skoro kwestionują „obiektywną ocenę” Jego Wysokości, to mają za swoje i uroczystość związana ze świętem nauczycieli straciła z tego powodu na splendorze. Na pewno absencja nie była spowodowana np. złym samopoczuciem Pana Prezydenta, bo nieco później tryskał dobrym humorem na Wieczorze Żartu w Resursie.

Zatem możemy przyjąć, że krnąbrne środowisko zostało słusznie ukarane. „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie.” Szkoda, że włodarz miasta nie ma hamulców moralnych, aby środowiska odpowiedzialnego za kształtowanie postaw naszych dzieci i młodzieży, nie kalać metodami zaczerpniętymi z politycznych rynsztoków. Szkoda, że rzeczywiste zasługi nie są dostrzegane, a miernoty wszelakie ciągle mają swoje 5 minut. Pamiętajmy o tym
w niedalekiej już przyszłości.

Natomiast ja ze swej strony z okazji Dnia Nauczyciela chciałbym życzyć wszystkim pedagogom z naszego miasta, aby w przyszłości mogli realizować swoją misję zgodnie z własną wiedzą i własnym sumieniem. Bez lęku o odgórną ocenę ich działań, opartą na niskich pobudkach i wątpliwych standardach moralnych. Osobiście wspominam czasy spędzone w żyrardowskich szkołach jako jedne z najwspanialszych w moim życiu. Wspominam wspaniałych ludzi, którzy w trudnych czasach umieli wbrew istniejącemu systemowi przekazywać wartości, które zawsze opierają się złym czasom i złym ludziom.

Wszyscy Państwo, z którymi zetknął mnie los w czasach mojej młodości, jesteście w moim sercu i życzliwej pamięci. Niektórych z Was nadal spotykam. Wiem, ile takie życzliwe wspomnienia dla Was znaczą. To jest prawdziwa nagroda, której nie można kupić, nie można przehandlować. Dlatego takich samych uczuć ze strony swoich wychowanków życzę obecnie niosącym kaganek oświaty.
Message image
16 Październik 2017 14:12
Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat!

Dziś takich uśmiechów było dużo więcej - w odwiedziny do Emka S.A. przyszli "zerówkowicze" ze Szkoły Podstawowej nr 7 😉
Message image
9 Październik 2017 19:14
Jesienna edycja akcji „drzewko” w firmie EMKA

Już po raz 6. w siedzibie firmy EMKA SA przy ul. Jaktorowskiej, odbyła się akcja: ODPAD zdasz DRZEWKO masz. Przypominamy, że ta cykliczna impreza firmy EMKA jest organizowana od wiosny 2015 r., a kolejne jej edycje odbywają się każdego roku wiosną i jesienią. Bez wątpienia jest to już stała impreza w kalendarzu firmy EMKA, ale także i mieszkańców miasta, którzy zapewniają o potrzebie jej dalszego prowadzenia, a frekwencją i ilością oddawanych odpadów udowadniają to twierdzenie w praktyce.

Od początku głównym celem akcji było zachęcanie mieszkańców Żyrardowa, do prowadzenia segregacji odpadów i przekazywania w ramach zbiórki zalegających w domach zużytych baterii, drobnych elektrośmieci, przeterminowanych leków oraz makulatury. W zamian zdający odpady każdorazowo mogą otrzymać sadzonki drzew, krzewów lub bylin ozdobnych.

Ostatnia edycja akcji jak zawsze miała charakter charytatywny. Tym razem pieniądze uzyskane ze sprzedaży odpadów, które podlegają recyklingowi i znajdą nabywców, zostaną przekazane na dalsze leczenie Jędrka Różewskiego. Pomysł wymiany odpadów na sadzonki, już za pierwszym razem trafił w gusta mieszkańców naszego miasta. Od tego momentu, każda edycja akcji gromadzi co raz to większe tłumy osób, pragnących wymienić odpady na rośliny.

W ostatnią sobotę w błyskawicznym tempie rozdano 2000 sztuk sadzonek. Zapowiadaną wcześniej nowością w akcji jesiennej był odbiór wielkogabarytowych odpadów rtv i agd z terenu miasta, wprost z gospodarstw domowych. W trakcie akcji otrzymano ponad 100 zgłoszeń od mieszkańców, chcących oddać tego typu odpady. W związku z tak dużym zapotrzebowaniem, w stosunku do tej kategorii odpadów ich zbiórkę kontynuowano także w poniedziałek. Akcja tak jak poprzednie miała charakter festynu przyciągającego na teren firmy EMKA całe rodziny.

Poczucie bycia „eco”, sympatyczny nastrój, wzajemna życzliwość i szerokie uśmiechy to stałe cechy tej proekologicznej imprezy. Kolejną okazję do oczyszczenie własnych gospodarstw domowych z odpadów i pozyskanie atrakcyjnych sadzonek mieszkańcy Żyrardowa będą mieli wiosną, kiedy to ponownie będzie można wziąć udział w akcji „Odpad zdasz, drzewko masz!”. Zapraszamy wszystkich wiosną 2018 roku do wzięcia udziału w najbardziej ekologicznej akcji miasta Żyrardowa.
Message image