Felietony

Po moim ubiegłotygodniowym apelu w szczytnej sprawie czyli otwarcia naszych serc, ale także i portfeli dla ratowania zdrowia małej Natalki, dzisiaj niestety musimy wrócić do spraw mających niewiele wspólnego ze szlachetnością lub z goła nic. Przyjrzyjmy się ostatniej sesji Rady Miasta i głosowaniu nad budżetem. Zapewne pamiętacie Państwo mój felieton o Centrum Kultury w Żyrardowie i niejasnej sytuacji związanej z finansami tej instytucji i podległej jej Telewizji Żyrardowskiej. Jeszcze nie przebrzmiały echa tamtego artykułu, a już nasz prezydent zaproponował zmiany w budżecie polegające na zwiększeniu wydatków o 150 tys. zł właśnie na potrzeby Centrum Kultury oraz 64 900 zł na ...
Czytaj dalej
Jeszcze w naszej świadomości nie przebrzmiały dźwięki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a już życie stawia przed nami kolejne wyzwanie wymagające naszej empatii, ciepłego serca i szczodrości. Zapewne do wielu z Państwa dotarła już wiadomość, że mała mieszkanka Żyrardowa pilnie potrzebuje pomocy i wsparcia finansowego na walkę z chorobą nowotworową. Natalka Kostrzewa jest piękną i uśmiechniętą dziewczynką, ma 3 lata i zdiagnozowanego glejaka IV stopnia. Życie dla małej Natalki okazało się brutalne i los nie oszczędził jej tak poważnej choroby. Niestety szanse na wyleczenie, a to w tym przypadku oznacza tak naprawdę uratowanie życia tej małej istotki, wiążą się z uzbieraniem ...
Czytaj dalej
Czytając jedną z lokalnych gazet z ubiegłego tygodnia mieszkańcy mogli się dowiedzieć, że prezydent naszego miasta odwołał dyrektor Centrum Kultury w Żyrardowie. Plotki, że coś takiego ma się wydarzyć krążyły po mieście już od dosyć długiego czasu. Każdy kto nie należy do klubu życiowych naiwniaków sam mógł wywnioskować, że zbliża się koniec dosyć krótkiej kariery w Żyrardowie szefowej miejskiej kultury. Jeżeli z dnia na dzień osoba pełna energii zapada na przewlekłą chorobę, to w naszym kraju jest to nieomylny sygnał, że jej posada z jakichś względów jest zagrożona. Taki mechanizm funkcjonuje praktycznie na wszystkich szczeblach władzy poniżej stanowisk prezydenta kraju ...
Czytaj dalej
Minął weekend z orkiestrą Jurka Owsiaka. Fenomen tej akcji nieprzerwanie trwającej już ponad ćwierć wieku zdumiewa i zachwyca jednocześnie. Mimo fali krytyki, która przelała się nad akcją i osobą Jurka Owsiaka ludzie pomimo mrozu, chłodu i słoty idą rok w rok na imprezy, aukcje i licytacje całymi rodzinami. Bycie wolontariuszem WOŚP to powód do dumy i wielka satysfakcja. Myślę, że wszyscy możemy z nutą zazdrości patrzeć na pomysłodawcę akcji, że tak genialny pomysł kiedyś zaświtał w jego głowie. Każdego roku razem z rodziną wspieram orkiestrę datkami lub przekazując na licytację określone artefakty mogące przynieść WOŚP określony dochód. W ostatnią niedzielę ...
Czytaj dalej
Nowy rok kalendarzowy tradycyjnie chciałbym zacząć od przypomnienia i podsumowania tematów, którymi zaprzątałem Państwa uwagę w roku poprzednim. I tak zaczęliśmy rok 2017 od przemyśleń dotyczących liderów - jednostek, które w swoich kręgach politycznych czy administracyjnych odgrywają wiodącą rolę swoistych przewodników dla wyznawców ich poglądów, a budzących co najmniej zaciekawienie tych którzy przyglądają się z boku. I tu na szczególną uwagę zasługuje bezrefleksyjność tych postaci, które zupełnie nie wyciągają wniosków z błędów ich poprzedników. Liczą na to, że akurat im będzie wolno wszystko, że wszystko zostanie im zapomniane i wybaczone. Efekt jest taki, że od lat musimy głosować przeciwko czemuś, a ...
Czytaj dalej
Zdrowych, wesołych i spokojnych świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku!  ...
Czytaj dalej
Pomału dobiegamy do końca roku. W połowie grudnia jak zwykle nasze myśli zaprzątnięte są przygotowaniami do świąt, kupnem prezentów, ewentualnie wyborem miejsca gdzie moglibyśmy się pobawić w sylwestrową noc. Tym bardziej zaskakuje mnie ilość osób reagujących na posty i dyskusję w internecie dotyczącą budowy pomnika Józefa Piłsudskiego. Widać jak bardzo sprawa wydatkowania miejskich pieniędzy na tego rodzaju inicjatywy bulwersuje mieszkańców. Używam słowa bulwersuje, bowiem w trwającej dyskusji trudno znaleźć zwolenników tego pomysłu, poza inicjatorami i osobami blisko związanymi z tak zwanym „obozem władzy” w naszym mieście. Radni chcąc nie chcąc muszą się z tymi głosami liczyć. Pierwsze głosy protestu buńczucznie ...
Czytaj dalej
Mamy za sobą kolejną sesję Rady Miasta Żyrardowa. Sesja jak sesja – dla jednych temat interesujący, dla innych to tylko samorządowy spektakl ścierających się racji, światopoglądów i politycznych interesów. Chciałbym jednak poruszyć ten temat z uwagi na mój ostatni felieton poświęcony idei budowy pomnika Józefa Piłsudskiego w naszym mieście. Jak to zapowiadałem w felietonie na tą właśnie sesję był przygotowany stosowny projekt uchwały dotyczący wspomnianego pomnika. Ponieważ zawsze zamieszczam swoje felietony na portalu społecznościowym, to każdy w zasadzie może się zapoznać co inni mieszkańcy na wywołany przeze mnie temat sądzą. Tak było i tym razem. W zasadzie wszyscy, którzy zdecydowali ...
Czytaj dalej
W ubiegłym tygodniu poruszyłem temat różnic w ocenie wielkiej inwestycji jaką będzie (o ile dojdzie do realizacji) Centralny Port Lotniczy z dwóch różnych perspektyw: potencjalnych beneficjentów czyli ludzi żyjących dostatecznie blisko by na tym zyskać (miejsca pracy, możliwość uruchomienia własnego biznesu powiązanego z inwestycją główną itp.) oraz tych, na których ziemi nowe lotnisko miałoby być zlokalizowane. Inspiracji do podjęcia tego tematu dostarczyła mi rozmowa przeprowadzona na naszym ryneczku. Odzew czytelników był zaskakująco duży. Dlatego też postanowiłem dalej sondować opinie mieszkańców prowadząc rozmowy zarówno ze sprzedającymi jak i robiącymi w tym miejscu zakupy. Okazało się, że tematem nr 1 prowadzonych rozmów ...
Czytaj dalej
Jednym z najbardziej aktualnych tematów ze sfery inwestycyjnej jest budowa Centralnego Portu Lotniczego. Skala inwestycji jak ją przedstawiają media – oczywiście za komunikatami rządowymi – jest tak wielka, że możemy ją porównać ze sztandarowymi budowami epoki socjalizmu. Poraża skala i rozmach, a to powoduje, że każdy o tej inwestycji słyszał i większość ma na jej temat jakieś własne zdanie. Dominuje oczywiście pozytywne nastawienie, bo to przecież szansa na zarobienie pieniędzy zarówno dla przedsiębiorców jak i poszukujących zatrudnienia. Zapewne wraz z oddaleniem geograficznym od miejsca planowanej budowy, emocje ulegają wyciszeniu, a ocena nabiera bardziej chłodnego i obiektywnego charakteru. W końcu skutki ...
Czytaj dalej
W miniony weekend świętowaliśmy 99. rocznicę odzyskania niepodległości. Dopiero za rok będziemy świętowali okrągłą setkę. Jak się głębiej nad tym zastanowimy, to wydaje się nieprawdopodobne, że to tylko 99 lat minęło. Oglądając fotografie z tego szczególnego dla naszej państwowości roku 1918 czy nieliczne filmy z tego okresu, widzimy zupełnie inny świat. Groteskowo poruszające się na celuloidowych taśmach postacie, ubiory nie mające nic wspólnego z wygodą albo praktycznym użytkowaniem, ludzi z innej epoki. Od tych wydarzeń nie minął jeszcze nawet wiek, a w międzyczasie był czas i na II Rzeczpospolitą i na II Wojnę Światową i na komunizm w wydaniu PRL-owskim i ...
Czytaj dalej
Urząd prezydenta miasta to najbardziej eksponowana i publiczna z publicznych funkcji w samorządzie lokalnym. Osoba podejmująca się jej pełnienia decyduje się z jednej strony na rezygnację w dużej mierze z części prywatności, a z drugiej strony poprzez domniemanie i przyjęte obyczaje godzi się poddawać społecznej ocenie i krytyce. Tak w teorii powinno wyglądać sprawowanie urzędu w kontekście etyki, transparentności i dobrych obyczajów. W praktyce jednak różnie z tym bywa. W odniesieniu do powyższego ciekawie przedstawia się sprawa pozwania szefa Stowarzyszenia „Chcemy wiedzieć” przez Prezydenta Żyrardowa za rzekome znieważenie jego osoby. Oczywiście każdy ma pełne prawo do oceny tego, co go ...
Czytaj dalej
Jest jeden dzień w roku, kiedy większość z nas bez względu na to jak bardzo dynamiczne życie prowadzi na co dzień, kieruje swoje myśli bardziej ku temu co minęło, niż ku planom i projektom, które mają dopiero się ziścić. Listopad – najbardziej jesienny z jesiennych miesięcy roku – zaczynamy zadumą, tęsknotą, żalem i refleksją. Kiedy jak co roku 1 listopada odwiedzamy cmentarze, to mentalnemu doświadczaniu odwiecznego cyklu przemijania zdaje się sprzyjać wszystko: ponura listopadowa aura, drzewa o karykaturalnie wygiętych konarach, z których tylko niektóre zachowały resztki barwnych liści, zapach wilgoci w powietrzu, szybko zapadający zmrok, chłód. Jeżeli ktoś kiedyś planował ...
Czytaj dalej
Lada moment stuknie nam 3 rocznica wyboru aktualnie rządzącego naszym miastem Prezydenta oraz zasiadającej w obecnym składzie Rady Miasta. Od roku było już z górki, teraz jest już jazda na całego, czyli ostry finisz przed widoczną w oddali metą. To dobry czas do przemyśleń i refleksji, zwłaszcza jeżeli jest się w gronie odpowiedzialnych za miasto, bo jak nie teraz to kiedy? Przecież może się zdarzyć, że wyborcy nie podzielą dobrego mniemania o sobie co niektórych radnych i kolejne przemyślenia na temat miasta będą już owi radni snuć jako osoby prywatne, a nie czynni samorządowcy. Zatem aby nie być posądzonym o ...
Czytaj dalej
W ubiegłym tygodniu dotarł do mojej firmy list. Adresatem tegoż pisma był Prezydent naszego miasta. Moja skromna osoba znalazła się jedynie na liście 24 różnych podmiotów, które otrzymały kopię listu do wiadomości. Niestety ów list nie jest przez nikogo podpisany z imienia i nazwiska więc w zasadzie powinien trafić do kosza. Jednakże biorąc pod uwagę standardy panujące w Urzędzie Miasta, gdzie wszelkie skargi i uwagi wniesione przeciw jakości pracy Prezydenta i Jego zastępców (a ten list nosi tego znamiona) kończyły się źle dla ich autorów, to łatwo zrozumieć dlaczego nikt nie odważył się sygnować pisma własnym nazwiskiem. Z tego też ...
Czytaj dalej