Felietony

Wakacji nastał czas. Jak co roku chciałbym w tym okresie pozwolić sobie i Państwu na odpoczynek od tematów trudnych, bolesnych, a dla niektórych może nudnych. Zanim jednak zamilknę na najbliższe dwa miesiące, chciałbym zwrócić uwagę wszystkich czytających moje teksty na pojawiające się w lokalnej prasie i na portalu internetowym zyrardowskie.pl informacje, dotyczące ustaleń zespołu kontrolnego Komisji Rewizyjnej RM w sprawie wydatków samorządu na promocję. Dla ułatwienia przypomnę, że chodzi o finansowanie i zasady współpracy Telewizji Żyrardowskiej i Centrum Kultury oraz wydatków na promocję ponoszonych przez spółki miejskie na rzecz TVŻ. Kilkukrotnie zwracałem uwagę na ten temat w swoich felietonach. Zwracałem ...
Czytaj dalej
Tempus fugit – „czas ucieka” – tak mówi łacińska maksyma. Jak szybko, każdy z nas jest w stanie sam ocenić. Zapewne większość z nas ma jeszcze zimowe obrazki przed oczami: gwiazdkę, zabawę sylwestrową, ferie z dziećmi, a tu już się zaczął ostatni tydzień roku szkolnego. W najbliższy piątek dzieciaki, młodzież oraz świeżo upieczeni dorośli, którzy jeszcze się uczą, zakończą rok szkolny, a wkroczą w okres wypoczynku, beztroski i letniej laby. Dlaczego o tym wspominam? Każdy kto uczestniczy biernie lub aktywnie w mojej wymianie poglądów z mieszkańcami miasta na łamach lokalnej prasy oraz na portalu społecznościowym wie, że nie oceniam otaczającej ...
Czytaj dalej
W dzisiejszym felietonie chciałbym poruszyć temat formułowanych przez niektórych z Państwa zarzutów, iż ciągle krytykuję obecnego prezydenta. Otóż stanowczo odrzucam takie stwierdzania. Ja nie krytykuję, a raczej wskazuję problemy, nad którymi warto się choćby na chwilę zatrzymać. Przypominam sobie jedną z podróży po Polsce. W drodze nad Bałtyk do Rewala przejeżdżałem przez pewną urokliwą miejscowości. Zapewne zapytacie Państwo co w niej było takiego pięknego? W sumie nic nadzwyczajnego, a jednak zwróciła moją uwagę. Po prostu czyste i zadbane ulice, proste chodniki , ładne i czyste budynki, zielone i odpowiednio przystrzyżone trawniki. A do tego te kwiaty, przystanki, skwerki, ławeczki, lampy, ...
Czytaj dalej
Dzisiejszy tekst piszę w dniu, w którym przed laty Polacy poszli do urn, do których mogli wrzucać swoje głosy nie tylko na „przewodnią siłę narodu” czyli PZPR, czy jej przybudówki ZSL i SD, ale także na ugrupowania wywodzące się z sił postępowych związanych ze środowiskami opozycyjnymi. To właśnie 4 czerwca 1989 roku „skończył się w Polsce komunizm” – jak to na antenie DziennikaTelewizyjnego ogłosiła Joanna Szczepkowska. Mam swoje lata i doskonale pamiętam czasy PRL-u: przerażająco puste półki w sklepach, kolejki po wszystko, siermięgę naszych ulic i to pod każdym względem. Technologicznie zapóźnieni, z problemami dnia codziennego, które w Europie – ...
Czytaj dalej
Tegoroczna wiosna zachwyca pogodą. W zasadzie możemy mówić o lecie podczas wiosny. Taka aura musi zachęcać do wychodzenia z domu i spędzania jak największej ilości czasu na świeżym powietrzu. Jak świeże powietrze to ruch i aktywność. Jedni biegają, inni jeżdżą na rolkach, a jeszcze inni wybierają rower. Dla tych ostatnich zdaje się, że nadchodzą lepsze czasy. Ścieżki rowerowe stają się oczywistą składową większości inwestycji drogowych. Gdzie tylko warunki na to pozwalają, ścieżki są projektowane i budowane w ramach większych zadań lub często stanowiąc zupełnie odrębną inwestycję. Tak też się dzieje obecnie w Żyrardowie. Patrzę na to z wielkim zadowoleniem i ...
Czytaj dalej
„Polska w budowie” – takie hasło funkcjonowało w przestrzeni publicznej za czasów rządów koalicji PO – PSL. Jadąc dzisiaj przez nasz kraj, jak długi i szeroki, we wszystkich miastach, miasteczkach i wsiach aż wre od prowadzonych inwestycji. Kogo na ile stać, ten wziął się za remonty dróg, naprawy chodników, za latami odkładane inwestycje. Wszyscy chcą dużo zrobić w imię dobra własnej, małej ojczyzny. Tak jest to oficjalnie przedstawiane i wielu wierzy, że jest tak naprawdę. Ja niestety twardo stąpam po ziemi i mam z tym problem, bo też wolałbym czasami pobujać w obłokach i zdać się na wykładnię oficjalnej propagandy ...
Czytaj dalej
Poruszony w ubiegłym tygodniu temat przetargu na lokal gastronomiczny nad modernizowanym zalewem przyniósł taki skutek, że postępowanie zostało unieważnione. Oficjalnie z powodu nie stawienia się jedynego oferenta, który wpłacił symboliczne wadium. To, że oferent się nie pojawił jest najlepszym dowodem na brak logiki w konstrukcji tego postępowania, przejawiający się chociażby właśnie wysokością ustanowionego wadium. Kwotę 200 zł najzwyczajniej w świecie większość podmiotów przystępujących do postępowania, w przypadku złego obrotu sprawy, może bez uszczerbku dla kondycji finansowej poświęcić. Przy okazji tej sprawy możliwe było dokonanie szybkiej oceny jakości i profesjonalizmu postępowań przetargowych, przygotowywanych pod auspicjami władz naszego miasta. Firma, której jestem ...
Czytaj dalej
Czas odpoczynku i celebracji rozmaitych uroczystości mamy już za sobą, nadeszła więc pora na przegląd spraw ważnych i ważniejszych. Tuż przed długim weekendem w jednej z gazet wzrok mój przykuło ogłoszenie zamieszczone przez Urząd Miasta, a dotyczące przetargu na wydzierżawienie lokalu gastronomicznego, który stanowił będzie część infrastruktury zmodernizowanego zalewu. Wydawałoby się, że nic ciekawego w takim ogłoszeniu przetargowym znaleźć się nie może. A jednak jest wręcz przeciwnie. Zdaję sobie sprawę, że mieszkańcy miasta czytający lokalną prasę, zwykle strony z ogłoszeniami pomijają, z wyjątkiem sytuacji kiedy sami szukają jakiejś usługi czy produktu. Dlatego postanowiłem zwrócić uwagę naszej społeczności jak wygląda gospodarowanie ...
Czytaj dalej
Pod koniec ubiegłego tygodnia odbyła się w naszym mieście wyjątkowa sesja Rady Miasta. Po raz pierwszy nasi radni byli zajęci sprawami miasta tak bardzo, że aż doczekali – wciąż obradując i spierając się – kolejnego dnia. Każdy zainteresowany czym konkretnie się wtedy zajmowano, znajdzie w sieci zarejestrowaną transmisję z tego wydarzenia. Ja chciałbym zwrócić Państwa uwagę na kwestię postrzegania swoich obowiązków – w tym tych kontrolnych – przez prezydenta miasta, które to jest jak można przypuszczać diametralnie odmienne od przyjętego za normę. Normą bowiem jest to, że gospodarz miasta wszelkie sygnały o mogących mieć miejsce nieprawidłowościach traktuje śmiertelnie poważnie i ...
Czytaj dalej
Na internetowej stronie Urzędu Miasta możemy znaleźć informację o nowej inicjatywie z jaką wyszedł prezydent, a mianowicie o powołaniu Miejskiej Rady Seniorów. Rada taka ma w zamyśle stanowić ciało doradcze w sprawach dotyczących najstarszych mieszkańców naszego miasta. Czy to słuszny zamysł? Oczywiście tak, jeżeli mamy na myśli ideę wsłuchiwania się w głosy mówiące o potrzebach mieszkańców. I tak w tym konkretnym przypadku nikt nie zna lepiej potrzeb seniorów niż oni sami. Podobnie jest z innymi grupami społecznymi: młodzieżą, przedsiębiorcami, nauczycielami, bezrobotnymi, wędkarzami, sportowcami i twórcami. Wymieniać można byłoby długo, bo naszą społeczność da się podzielić według wielu różnych kryteriów na ...
Czytaj dalej
Tydzień temu pisałem o sprawie Telewizji Żyrardowskiej i zainteresowaniu jaką darzy tą instytucję CBA oraz Regionalna Izba Obrachunkowa w Warszawie. Tak się złożyło, że na łamach jednej z lokalnych gazet, w której ukazują się moje felietony, pojawił się także obszerny wywiad z prezydentem Wojciechem Jasińskim, który w dużej mierze odnosi się do opisanej przeze mnie sytuacji. W zamyśle prezydenta jego wypowiedzi miały zapewne stanowić dementi dla ukazujących się informacji dotyczących nadużyć w TŻ i Centrum Kultury. Tylko, że taki cel być może odniósł prezydent jedynie w stosunku do osób bardzo naiwnych. „Niebo, to dobre miejsce dla naiwnych, ale tu ich ...
Czytaj dalej
Święta, święta i po świętach. Czas zatem wrócić do spraw, które zaprzątają nasze głowy już nie od święta, ale na co dzień. Taką sprawą jest zainteresowanie służb - z którymi większość z nas nie chciałaby mieć do czynienia – Żyrardowską Telewizją i osobami z nią powiązanymi. Najpierw informacja dotarła do Rady Miasta Żyrardowa jako oficjalne pismo od Regionalnej Izby Obrachunkowej w Warszawie, która to na wniosek Centralnego Biura Antykorupcyjnego oczekuje sprawdzenia i wyjaśnienia czy nie została naruszona dyscyplina finansów publicznych w aspekcie zadań realizowanych przez Centrum Kultury i formalnie (ale tylko formalnie) podległą jej Telewizję Żyrardowską. CBA jak wynika z ...
Czytaj dalej
Wiosna roku 1918: schyłek pierwszej wojennej pożogi, która ogarnęła prawie cały świat. Alianci zmęczeni i wykrwawieni, w Niemczech bunty i anarchia, w Rosji nie ma już cara, a cała Europa zrujnowana w ciągu 4 lat wojny szuka sposobu na zakończenie tego przerażającego w swojej skali konfliktu. Konfliktu, który miał zmienić skostniały porządek rzeczy w ówczesnym świecie. Konfliktu, w który młodzi mężczyźni każdej ze stron wkraczali z uśmiechem i śpiewem na ustach. Miał przecież trwać tylko chwilę, a im przynieść łatwe zwycięstwo, chwałę i sławę wojenną. W rzeczywistości miliony z nich pogrzebał, ale faktycznie przyniósł zmiany, które na zawsze odmieniły tamten ...
Czytaj dalej
Święto piękniejszej połowy ludzkości mamy już za sobą, zatem mogę dzisiaj powrócić do tematów bardziej prozaicznych, dotyczących naszej rodzimej piaskownicy politycznej. Na początku chciałbym podzielić się takim spostrzeżeniem, że oto w sieci na portalach społecznościowych pojawiają się nowe profile osób publicznych. Jakoś wielu zaczęło odczuwać potrzebę wypowiadania się w kwestiach publicznych korzystając z tego kanału komunikacji. Czy to rzeczywiście jest potrzeba czy koniunkturalizm w najczystszej postaci? Jeżeli ktoś z racji funkcji jest osobą publiczną od 3,5 roku i dotychczas nie poczuwał się do żadnej wymiany myśli z tymi, którzy go na urząd swoimi głosami powołali, a odczuł ją w sposób ...
Czytaj dalej
„Dzień kobiet, dzień kobiet, niech każdy się dowie, że dzisiaj jest święto dziewczynek” – tak się kiedyś śpiewało w szkole podstawowej, a może nawet w przedszkolu z okazji Dnia Kobiet. Ostatnie publiczne wykonanie tej okolicznościowej piosenki przypominam sobie z 1. edycji kontrowersyjnego ale i bardzo popularnego w okresie jego emisji reality show: Big Brother. Tradycyjnie kobiety w tym dniu były i są obdarowywane drobnymi prezentami. W PRL-u były to legendarne już zestawy: rajstopy + goździk. Dzisiaj w czasach olbrzymiej podaży dóbr wszelakich podarunek zwykle zależy od hojności, zasobności portfela lub pomysłowości obdarowującego mężczyzny, choć także i dzisiaj często są to ...
Czytaj dalej